Właśnie dzisiaj przyszło mi do głowy, że odpowiednio wcześniej wypadałoby się zaszczepić przeciwko grypie, żeby całe plany wyprawowe nie wzięły w łeb przez jakiś głupi wirus!
Poza tym, tak sobie pomyślałem, że warto znać to:
by można bez obaw robić wieczorne grille i delektować się lokalnymi produktami alkoholowymi. Na całe szczęście przez nieprzyjazne Czechy i Słowację przejedziemy szybko, zaopatrując się odpowiednio, by spożyć w jakimś kraju bardziej przyjaznym, jak np. Słowenia :)
Dziękuję również za sugestię bielizny termoaktywnej, bo zupełnie o tym nie pomyślałem wcześniej, a na pewno umili ona podróż.
W dniu dzisiejszym również znalazłem ciekawy egzemplarz bolidu, który by mnie interesował (czyli Poldon w wersji Cargo z ElPiDżi na pokładzie). Ma niski przebieg, małe zużycie, gdyż woził tylko "spokojnych delikwentów w kierunku ku dziurze" ;) Obawiam się tylko czy krzyżyk w tylnej szybie oraz zapach naftaliny i czarny kolor są odpowiednie na tą porę roku :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz